Wilk przymrużył oczy – 62

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo nie miał najmniejszego zamiaru jej skrzywdzić, a według legendy wszyscy tego od niego oczekiwali. Co robić? Może schować się w lesie i udawać, że nie widział kapturka? Pójść na zwolnienie lekarskie i mieć alibi, że kapturek pozostał cały i zdrowy? Wilk był zrozpaczony. Przewidywał, że prędzej czy później ta sytuacja nastąpi, ale i tak stracił głowę. Wpadł na pomysł, że przebierze się za zająca. Nic lepszego nie wymyślił, więc ukazał się dziewczynce jako szary skoczek. Mała ucieszyła się na jego widok, złapała za uszy i dumna z siebie zaniosła do babci, aby zrobić z niego pyszny pasztet.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda kobieta – 283

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Po przekroczeniu progu zobaczyła, że jest w pokoju pełnym luster. W każdym odbiciu była jednak kimś innym. Lustra te miały niezwykłą moc. Każde pokazywało człowieka przez pryzmat jakiegoś jego innego pragnienia, marzenia. Uświadomiło to jej, że gdyby włożyła odpowiednio dużo pracy i wysiłku, mogłaby być każdą z tych kobiet, które widziała w lustrach. Dodało to jej motywacji. „Trzeba zacząć realizować swoje plany” – pomyślała. I zaczęła działać…

Autor: Małgorzata

Nadzieja wyglądała przez okno – 34

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by w pełni pokierować procesem myślowym. Przekazać myśl od ogółu do szczegółu, ujmując pełen zakres informacji. W związku z tym, że każdy człowiek myśli nieco inaczej, należało uszanować ten fakt i tak pokierować procesem myślowym owego człowieka, by stało się najlepsze, co mogłoby się stać.

Autor: Adam

Stary pojazd – 45

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził szczepionki na wszystkie dotychczasowe i przyszłe choroby świata. Samochód wjechał w trąbę powietrzną i rozsypał się na kawałki. Szczepionki zniknęły. Ale skoro były, to znaczy, że mogą pojawić się ponownie. I któregoś dnia stary cicho turkoczący pojazd pojawi się na drodze i rozwiezie je do wszystkich ludów świata.

Autor: Gwiazdeczka

Nadzieja wyglądała przez okno – 33

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by zechciał ją do siebie przyjąć. Była jedną ze świec rozjaśniających życie ludzi. Gdy ona płonęła, płonęły również pozostałe świece – Wiara, Miłość i Pokój.

Mężczyzna wracał do domu, gdy zapadł zmrok, a w ciemności czuł się bezbronny jak dziecko. Wtedy otworzył się, a Nadzieja rozświetliła jego serce. Wiara, Pokój i Miłość również w nim zamieszkały.

Autor: Danuta Majorkiewicz