Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem jej właścicieli. Kobieta i mężczyzna długo przygotowywali się do otwarcia tego uroczego miejsca.
Pierwsze pojawiło się marzenie. Wizja kawiarenki rosła z dnia na dzień. Wyobrażali sobie każdy najmniejszy szczegół lokalu. Mieli przygotowany wcześniej budżet i sporządzili biznesplan.
Najprzyjemniejsze było ustalanie charakteru kawiarni, wystroju wnętrza, dekoracji oraz niewielkiego menu. Zależało im na tym, aby było przytulnie, nastrojowo i tak samo smacznie.
Prowadzić ją mieli samodzielnie, uznali więc, że krótkie, ale oryginalne, menu będzie najodpowiedniejsze.
Co do wystroju, stawiali na niepowtarzalne, wysmakowane wnętrze, w którym można będzie swobodnie się czuć.
W efekcie swojej pracy, urzeczywistnili marzenie. Czuli się spełnieni, a dzień otwarcia kawiarenki był jednym z najszczęśliwszych w ich życiu.
Autor: Gwiazdeczka