Sosnowy las porastał całe wzgórze. Na jego szczycie wyrosło szczególnie okazałe drzewo, które znacznie przewyższało pozostałe.
Przez lata, kiedy las rósł, wysokie drzewa wzbijały się w górę mniej więcej w tym samym tempie. Nikt nie zauważył momentu, w którym jedno z nich tak bardzo przerosło pozostałe.
Kiedy patrzyło się na wzgórze z daleka, drzewo wyglądało niczym latarnia morska. Jak ogromny maszt, dumnie dźwigało swoją koronę ku słońcu. Pozostałe sosny tworzyły falujący dywan, z którego środka ono wystrzeliwało.
Mimo tego, że tak bardzo wyróżniało się wielkością od pozostałych drzew, stanowiło z nimi jedność. Sosny zdawały się wspierać je od podstawy, a ono patrzyło na świat z dużej perspektywy i było dla nich cennym źródłem informacji i mądrym przewodnikiem.
Autor: Gwiazdeczka