Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do lokalu. Okazało się, że znajdowała się tam siedziba organizacji charytatywnej. „Anonimowe Księżniczki” pomagają dzieciom z domów dziecka i samotnym matkom. Organizują dla nich wyjazdy wypoczynkowe oraz naukę języków obcych i obsługi komputera. Realizują też inne akcje dla dzieci i matek. Czasami pomagają w codziennych, życiowych sprawach. W pomoc angażują się osobiście, poświęcając swój czas i dzieląc się swoimi umiejętnościami. Część z nich, lepiej sytuowana, pomaga również finansowo, tworząc fundusz przeznaczony na utrzymanie lokalu oraz realizację potrzeb ich podopiecznych.
Młoda kobieta trochę się zdziwiła, bo dotąd myślała, że prawdziwe księżniczki tylko błyszczą i ładnie wyglądają w błyskach fleszy i na okładkach czasopism. Ale cóż, jak widać, szlachectwo zobowiązuje. Co prawda, sama nie pochodziła z książęcego rodu, jednak uznała, że dołączy do „Klubu Anonimowych Księżniczek”.
Autor: Ewa Damentka