Zmęczony mężczyzna – 70

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że stał nad brzegiem rzeki, a w niej pływało mnóstwo ryb. Delikatny wiatr muskał jego twarz i marszczył powierzchnię wody. Nadbrzeżne szuwary cichutko szumiały. Obudził się zrelaksowany i wypoczęty. Nazajutrz pojechał nad pobliską rzekę. Zarzucił wędkę i spokojnie czekał. Nagle spławik zatopił się. Złapał wielką rybę, rekord życia. Odtąd powrócił do wędkarstwa. Swojej dawnej pasji, która była dla niego jak powietrze i pomagała się rozwijać.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały zefirek – 14

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru pozwalał zapomnieć o codzienności. „Sierpień wydawał się być idealnym miesiącem na odpoczynek” – pomyślała Matylda i położyła swój słomkowy kapelusz na twarz, po czym zasnęła. Kiedy się obudziła, ze zdziwieniem zauważyła, że zaczęło się ściemniać. Musiała spać co najmniej kilka godzin. Spojrzała na zegarek, ale ten nie miał wskazówek. Odwróciła się i wtedy jej twarz znieruchomiała…

dla Magdy napisała Daria

Wojskowa parada – 45

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a za żołnierską paradą wędrowały tłumy mieszkańców miasta. Przyciągnęły do jego centrum, by razem obchodzić Dzień Niepodległości. Szli pieszo, jechali na rowerach, motocyklami i samochodami. Wielu robiło zdjęcia, by zatrzymać te uroczyste chwile i móc opowiadać kolejnym pokoleniom o historii kraju.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 357

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do teatralnego magazynu scenicznych ubiorów. Zanurzyła się w ich mnogości i przymierzała stroje z różnych epok. Bawiła się w przebieranie i odzyskiwała to, czego brakowało jej w dzieciństwie. Dojrzewała z włożeniem każdej kolejnej sukni. A po wyjściu z magazynu, w drodze do domu, uznała, że systematycznie będzie wymieniała niektóre egzemplarze swej odzieży, by mieć możliwość dopasowywania i tworzenia różnych zestawów, na różne okazje.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały zefirek – 13

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru skutecznie wymiatał z ich głów smutki i pamięć o pracy, studiach czy innych zobowiązaniach, jakie czekały na nich w domu.

Autor: Ewa Damentka