Kolorowe fajerwerki – 80

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nadzieja, że tym razem będzie inaczej. Że wytrwamy w noworocznych postanowieniach, że zmienimy siebie…

No cóż, zawsze warto mieć nadzieję. Poza tym, kto wie? Może tym razem ona się spełni?

Autor: Złota Rybka

Zadowolona kobieta – 22

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie sąsiad skończył kosić trawę i zrobiło się przyjemnie cicho. Dźwięk kosiarki spalinowej, który towarzyszył jej często w sezonie wiosenno-letnim był nieznośny. Na szczęście już niedługo to będzie trwało, ponieważ udało się jej namówić sąsiada, aby w przyszłym roku zamiast trawy posiał polne kwiaty, tak dobre dla pszczół i mało wymagające w uprawie. Były niedrogie i szybko rosły, tworząc w ogródku przepiękną kolorową łąkę.

Autor: Gwiazdeczka

Kolorowe fajerwerki – 79

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim wróciło do mnie pytanie, jakie często zadaję sobie w Sylwestra – „Kiedy Nowy Rok przestaje być Nowym i zaczyna być Starym? Czy jest to jakiś dzień w kalendarzu?”.

Autor: Merlinek*

Zadowolona kobieta – 21

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie udało się jej przekonać męża, że powinni kupić działkę za miastem i domek rekreacyjny. Uwielbiała pracę w ogródku, a tego brakowało jej w mieszkaniu na czwartym piętrze. No i uwielbiała sadzić kwiaty, pielęgnować drzewa, zbierać owoce i robić przetwory. „Wreszcie życie będzie wyglądało tak jak powinno” – pomyślała z satysfakcją.

Autor: Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 78

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim dość szybko wróciły stare zachowania i nawyki. Odespały Sylwestra, powalczyły z kacem, odpoczęły… Ludzie nawet nie zauważyli, kiedy wróciły na swoje miejsca i do swoich zadań. I znów wszystko toczyło się po staremu.

Autor: Merlinek

Mróz malował – 61

Mróz malował lodowe kwiaty na szybach. Zaczynał delikatnym rysunkiem. Potem ornamenty stawały się coraz bardziej ozdobne i wkrótce wypełniały całe okno. Jeśli chuchnęło się na szybę, tworzyło się okrągłe jeziorko, mała dziurka, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz. Przez owo jeziorko na szybie kobieta widziała świat jak z bajki. Cały w bieli. Biały, puszysty śnieg pokrywał wszystko wokół. Ziemię, drzewa, krzewy, dachy domów. Biel sprawiała, że kobieta poczuła, że przyszła do niej lekkość. Lekkość śnieżnego puchu, który pod wpływem wiatru unosił się tuż nad ziemią i tańczył w jego takt. Kobieta, obserwując tańczący biały puch, zaczęła uśmiechać się i odczuwała niczym nie skrępowaną radość. Z radością odeszła od okna i podzieliła się nią z najbliższymi, którzy dzięki temu też poczuli lekkość owego białego puchu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zadowolona kobieta – 19

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie udało się jej przywołać dobre wspomnienie. Zobaczyła stary drewniany dom pokryty blaszanym dachem z zielonym nalotem. Za nim rozpościerał się sad, a w nim stare jabłonie z długimi gałęziami oblepionymi owocami. Zza drzewa wyszedł starszy pan z koszem wypełnionym dopiero co zebranymi jabłkami. Jego gołębie włosy lśniły w słońcu. A w sercu kobiety mieszka pamięć pięknych dni spędzonych z dziadkiem. Chwil, które owocują do dziś. Pielęgnuje to wspomnienie i przywołuje kolejne. Zbiera je do koszyka wspomnień, tak jak dziadek zbierał jabłka do swojego kosza.

Autor: Danuta Majorkiewicz