Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Zobaczyła tam koleżanki ze szkoły, które dekorowały salę. Zaprosiły ją do pomocy. Wkrótce sala była gotowa i chwilę potem zaczęło się spotkanie pt. „Kobieto, odkryj w sobie księżniczkę, anonimową księżniczkę”. Wykładowczyni przez dwie godziny tłumaczyła, czemu warto zostać anonimową księżniczką. Młoda kobieta była już prawie przekonana. Uznała jednak, że na razie nie przystąpi do Klubu Anonimowych Księżniczek, tylko wróci do domu i na spokojnie przemyśli całą sprawę.
Autor: Ewa Damentka