Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Miała nadzieję, że w środku spotka swoje koleżanki. Powiedziały jej, że dziś będą w tym klubie.
Ku swojemu zaskoczeniu poza nimi zobaczyła też swoich rodziców, dziadków, kolegów z pracy, swojego narzeczonego i nawet szefową. Na jej widok wszyscy krzyknęli: „niespodzianka” i zaczęli gratulować z okazji przypadających dziś jej imienin. Była zdziwiona, bo myślała, że wszyscy zapomnieli o jej święcie, a tu taka miła niespodzianka. Została posadzona na honorowym miejscu, na głowę włożono jej koronę i powiedziano: „Księżniczko, dziś ty rządzisz. Jesteśmy tu dla ciebie”. Zaskoczenie szybko minęło, młoda kobieta rozluźniła się i bawiła beztrosko.
Pod koniec imprezy jej szefowa uznała, że podoba się jej Klub Anonimowych Księżniczek i zamierza organizować tu uroczystości prywatne i firmowe. Zapytała kelnerkę, czy w pobliżu jest może Klub Anonimowych Książąt albo Królów. Dowiedziała się, że za rogiem otworzono lokal o wdzięcznej nazwie Klub Dzielnych Rycerzy. Szefowa uznała więc, że przez parę miesięcy, może nawet przez rok, będzie organizować imprezy w tych klubach, a potem poszuka następnych. Mówiła to z wyniosłością królowej. Jednak nie zauważyła uśmieszku na twarzy kelnerki, który zdawał się mówić: ”chyba nas nie doceniasz. Zorganizujemy ci takie imprezy, że dłuuuugo będziesz chciała z nami współpracować”.
Autor: Ewa Damentka