Mały zefirek – 12

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru czuwał nad wszystkimi. Było to niesamowite, że w tym szybko zmieniających się, chaotycznym świecie można było znaleźć się w miejscu, w którym była harmonia i spokój. Ciepłe morze, piasek, szum fal i ten zalotny wicherek wystarczały, żeby życie stało się piękne.

Autor: Gwiazdeczka