Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru nucił im piękne melodie, aby poczuli się jeszcze lepiej. Kiedy wakacje dobiegały końca, byli tacy, którzy zdecydowali się zostać tu na zawsze i zorganizować swoje życie w tak pięknym miejscu. Pozostali wracali do domów naładowani dobrą energią, gotowi wrócić do swych normalnych obowiązków, planując jednak wrócić tu w przyszłe wakacje.
Autor: Gwiazdeczka