Mały zefirek – 41

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru usypiał. Przysnęła też młoda mężatka. Troskliwy mąż ustawił nad nią parasol i przyglądał się jej z wielką czułością. Jeszcze nie mógł nadziwić się swojemu szczęściu i temu, że tak wspaniała kobieta zechciała wyjść za niego za mąż. Nie zauważał pełnych zazdrości spojrzeń innych kobiet, z których każda chciałaby mieć tak opiekuńczego męża jak on.

Autor: Ewa Damentka