Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru niósł myśli ludzi w stronę słońca, urzeczywistniając ich wizje o ciszy, spokoju i beztrosce.
Autor: Danuta Majorkiewicz