Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i poobserwować trochę. Była ciekawa, co będzie za chwilę. Widziała zachwyt człowieka nad darami natury i pięknem przyrody. Przyszedł tu jako część tej natury i jednocześnie jako gość.
Autor: Małgorzata