Rusałki tańczyły – 8

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i gdy przechodził obok leśnego jeziora, pojawiła mu się jako naga, wodna księżniczka w sukni z rosy, wyłaniając się jak duch spod powierzchni wody. Drażniła jego węch smakowitym zapachem miłosnego nektaru spływającego kroplami z jej sukni. Mężczyzna jakby przez chwilę zaczął ulegać jej wdziękowi, ale szybko się opamiętał. Uprzytomnił sobie, że przy swojej żonie ma wszystko, czego mu trzeba.

Autor: Danuta Majorkiewicz