Rusałki tańczyły – 11

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i poszła za nim, aż do jego domu. Gdy zobaczyła, że mieszka z żoną, przestraszyła się i wróciła do lasu. Od tej pory jednak uważnie obserwuje mężczyznę, za każdym razem, gdy jest w lesie. Obserwuje też jego żonę. Zrzuca na nią szyszki i namawia ptaki, by robiły kupę na jej głowę. Kobieta coraz rzadziej zagląda do lasu, więc rusałka spokojnie obserwuje tego przystojnego mężczyznę i marzy o tym, że kiedyś dobrze go pozna.

dla Andrzeja napisała Sis