Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zrozumieć, czym różnią się ich światy i dlaczego nie mogą się połączyć. Mężczyzna okazał się być godnym rozmówcą. Wytłumaczył rusałce, że dzieli ich bardzo wiele i że lepiej, kiedy tak różne światy istnieją równolegle, czasem się przecinając, jak to ma miejsce właśnie teraz. Mówił, że słyszał historie o tym, jak te światy próbowały się łączyć, ale nie kończyło się to dobrze. Na koniec dodał, że mimo tego uważa, że wszystko jest możliwe.
Autor: Gwiazdeczka