Przy pięknej starej toaletce – 76

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że lepi przepyszne pierogi z obłędnym farszem i jest w tym absolutną mistrzynią. Po przebudzeniu się była zdziwiona, ponieważ kompletnie nie umiała gotować, a nawet zaparzenie herbaty było dla niej wyzwaniem.

Autor: Gwiazdeczka