Miliardy nowych gwiazd pojawiły się, gdy zapadła noc, a ptaki rozpoczęły swój nocny koncert.
Miały jakąś niewidzialną więź z gwiazdami. Im piękniej śpiewały, tym mocniej one świeciły.
Rozmawiali tak ze sobą każdej nocy. Ptaki zdawały relację z życia na Ziemi, a gwiazdy z wdzięcznością migotały.
W ten sposób wprowadzali harmonię między Niebem a Ziemią.
Wyrównywali wszelkie przeszkody w ich połączeniu.
Kiedy zaczynało świtać, ptaki powoli ściszały głos, a gwiazdy zaczynały blednąć. Wstawał nowy dzień i mało kto zdawał sobie sprawę z tego, co wydarzyło się w nocy.
Autor: Gwiazdeczka