Wilk przymrużył oczy – 63

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo czuł, że nie jest tu bezpieczna. Nie chcąc jej wystraszyć, pognał w te pędy do domu myśliwego i poprosił go, żeby eskortował dziewczynkę w drodze przez las. Myśliwy zbaraniał, słysząc prośbę wilka i zapytał go, czy wie, do kogo przyszedł. Powiedział mu, że jest myśliwym i mógłby go zabić. Wilk odparł, wzruszając ramionami – „wiem, a ja jestem wilkiem i mógłbym pożreć tę dziewczynkę, wybór należy do nas obu”.

Autor: Gwiazdeczka