Na marmurowym blacie – 118

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty leciutko migotały i zachęcały do lektury. Często z niej korzystałam, gdy mieszkałam w zamku swoich rodziców. To księga wskazała mi drogę i kazała wyruszyć w świat i zmienić tożsamość. Nie jestem pewna czemu, ale uznałam, że to ważne.

Teraz w Szkole Czarowania znowu widzę księgę, wygląda podobnie, jak ta z mojego świata. Czy jest to ta sama księga? Czy to może jej bliźniaczka? Z pewną obawą do niej podeszłam.

Księga powitała mnie jak starą znajomą. Przekazała mi wiadomości od rodziców, zapisała moją odpowiedź, którą pokaże im niebawem i zaprosiła do dalszej nauki. To miłe, czuję się jak w domu, mimo, że zmieniłam świat, w którym przebywam.

Autor: Aks