Na marmurowym blacie – 120

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty od niedawna otula złota poświata. To mój dar dla księgi, która prosiła, bym pomogła jej rozdzielać informacje, które mają trafiać do czytelników. Gdy jedna osoba korzystała z księgi, Księga sama decydowała, co jej pokazać. Od pewnego czasu do księgi zagląda wiele osób na raz. Uczniowie są bardzo ciekawi, co księga pokaże ich kolegom, a nauczyciele chcą wiedzieć, o co pytają uczniowie. Teraz złota poświata uniemożliwia dostęp do niepożądanej treści. Dzięki czarom, jakie w nią wplotłam, każdy widzi tylko to, co jemu konkretnie księga chce pokazać. Jednocześnie poświata rozbłyska, gdy ktoś gwałtownie wyciąga ręce w stronę księgi. Ten rozbłysk daje księdze czas, by mogła ukryć się w sekretnej skrytce. Gdy jest bezpiecznie, księga znowu ukazuje się światu. Jak gdyby nigdy nic się wcześniej nie działo, leży otwarta na marmurowym blacie, a jej karty lśnią złotym blaskiem i zapraszają do lektury.

Autor: Złota Rybka