Klimatyczna mała kawiarenka – 10

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem dla pary zakochanych. Usiedli sobie w kąciku, patrzyli w oczy, trzymali się za ręce i nawet nie zauważyli, że sam księżyc zszedł z nieba razem z kilkoma gwiazdami. Księżyc grał na fortepianie, a gwiazdy tańczyły na parkiecie. Jedna z nich zamieniła się w kelnerkę i podała zakochanym danie, którego nie było w menu. Niebiańskie przysmaki rozpływały się w ustach, a ambrozja koiła serca i umysły.

Młodzi nie zauważyli nawet tego, że w pewnym momencie cała kawiarnia uniosła się i uleciała wysoko w niebo. Tam wyraźnie było słuchać muzykę kosmosu. Po pewnym czasie kawiarenka delikatnie osiadła na Ziemi, a po chwili, z pewnym żalem, młodzi z niej wyszli. Poszli swoją droga, a księżyc i gwiazdy kibicowały im i ciepłym blaskiem oświetlały ciemne zaułki, żeby wszędzie było jasno i przyjemnie.

Autor: Ewa Damentka