Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził duży załadunek świeżego pieczywa. Chleb, bułki, rogale miały trafić do grupy dzieci zamieszkujących odciętą od świata wioskę.
Dzieci od dawna nie czuły zapachu świeżego pieczywa.
Nie mogły doczekać się, aż przyjedzie cudowny pojazd. Szykowały się na pyszną ucztę. Tańczyły i śpiewały. Były wdzięczne i szczęśliwe.
Autor: Gwiazdeczka