Sala pełna jest – 24

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili jedna z laureatek, widząc stojącą przed nią figurkę, krzyczy: „Toż to mój wuj Oskar”, wywołując salwę śmiechu na widowni.

Autor: Danuta Majorkiewicz