Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili słyszę twoje nazwisko i widzę, jak przeciskasz się między rzędami, żeby dojść na scenę. Na twojej twarzy radość mieszała się z niedowierzaniem. Mocno trzymam kciuki za ciebie i twoje przemówienie.
Jestem z ciebie dumna, bardzo dumna. I wiesz co?… Mam wrażenie, że jeszcze kilka razy przydarzy ci się taka przygoda. Że jeszcze wiele razy będę obserwować, jak na scenie odbierasz swoje nagrody…
Przepełnia mnie radość i wdzięczność. Myślę, że teraz wielu twoich przyjaciół i znajomych myśli podobnie. Teraz już nie tylko ja jestem z ciebie dumna. Wszyscy jesteśmy…
Autor: Ewa Damentka