Sala pełna jest – 35

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili głośno ziewam, czu się zmęczona i senna. Czy warto zarywać noc, żeby obejrzeć wydarzenie, o którym jutro mogę swobodnie poczytać? Próbuję otworzyć szerzej oczy, piję łyk kawy…, nie pomaga. Ledwo dochodzę do łóżka. Całą noc śnię o tej uroczystości. Słyszę kto jest wyczytywany, widzę sceny wręczania statuetek…, i śpię dalej. Rano, jak już oprzytomnieję, to sprawdzę w internecie, czy rzeczywiście nagrodzono te aktorki, aktorów, efekty specjalne, muzykę i filmy, które widzę w swoim śnie. Ciekawa jestem, czy mój sen jest proroczy, czy tylko przygodowy…

dla Ireny napisała Ewa Damentka