Sosnowy las porastał całe wzgórze. Na jego szczycie wyrosło szczególnie okazałe drzewo, które znacznie przewyższało pozostałe. Było drogowskazem dla turystów podążających na szczyt. Sosnowy las ciągnął się kilometrami. Turyści będący w samym jego sercu, mimo zadyszki i bolących nóg, pokonywali zmęczenie. Szli wyżej i wyżej, ku szczytowi, gdzie rosło okazałe drzewo.
Autor: Danuta Majorkiewicz