Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i niósł ze sobą koszyk pełen smakołyków. Chyba każdy chciałby być odbiorcą tego kosza pełnego niespodzianek. Sam mężczyzna spoglądał czasem do środka i miał wielką chrapkę na niejeden przysmak, który się tam znajdował. Oparł się jednak pokusie. Dzielnie dotarł do celu i wręczył swój skarb wyjątkowej dla niego osobie.
Autor: Gwiazdeczka