Nadzieja wyglądała przez okno – 27

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by przekonać go, żeby przyjął jej propozycję. Była początkująca reżyserką. Przygotowywała się do nakręcenia swojego pierwszego pełnometrażowego filmu. Wszystko było już przygotowane. Brakowało tylko odtwórcy jednej z głównych ról. Przesłuchiwała setki kandydatów. Żaden nie spełniała jej wymagań. Ten mężczyzna był jej bohaterem. Miała głębokie wewnętrzne przeczucie, że to właśnie on.

Autor: Ewa Damentka