Wielobarwne wstążki powiewały na wietrze. Kolorowe były również ubrania tańczących. Feeria barw oraz rytm muzyki wciągały. Stopy same przytupywały, a ludzie tańczyli. Nikt nie został obojętny – wszyscy tańczyli lub przynajmniej kołysali się w rytm melodii. Przez cudowną chwilę ludzie zapomnieli o codziennych kłopotach. Liczyła się tylko muzyka oraz rytm, wspólny taniec i czar chwili.
dla Pawła napisała Ewa Damentka