Nadzieja wyglądała przez okno – 36

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by sprawić, że spojrzy na wiele spraw w swoim życiu z zupełnie innej perspektywy, a dzięki temu będzie widział dalej i wyraźniej.

Autor: Danuta Majorkiewicz