Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył starego niedźwiedzia, który mocno spał. Mężczyzna nie miał zamiaru budzić zwierza, więc na paluszkach wycofał się i zamknął drzwi.
Autor: Gwiazdeczka