Ciemność zgęstniała – 82

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i z czasem okazało się przepiękną gigantyczną tęczą, która swoimi nasyconymi barwami przeniknęła ciemność i nigdy nie zniknęła.

Autor: Gwiazdeczka