Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do publicznej toalety, znajdującej się obok klubu. Tam przebrała się w czarny obcisły kostium, założyła wielką czarną pelerynę i wzięła do ręki czarną różdżkę. Następnie weszła do Klubu Anonimowych Księżniczek, żeby trochę narozrabiać. Chciała popsuć im zabawę. Bardzo się zdziwiła, gdy w środku zobaczyła inne ciemne postacie. Każdy mężczyzna i każda kobieta ubrani byli tak samo jak ona. Każde z nich też miało czarną różdżkę. Zdziwiona zapytała barmana, co się dzieje? Chciała postraszyć białe księżniczki, a tu wszyscy udają czarnych magów. Barman spojrzał na nią dobrotliwie i powiedział, że w tym klubie każdy może się ubierać, tak jak zechce i robić to, co zechce, a on nie ma wpływu na to, jak ubierają się ludzie. Po czym zapytał, czy chce spróbować czarnego szampana podanego w czarnym kieliszku. Kobieta popatrzyła na niego z niesmakiem, ale została w klubie, bo była ciekawa, jak dalej potoczy się ten wieczór.
Autor: Ewa Damentka