Klimatyczna mała kawiarenka – 40

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem dla grupy uchodźców, którzy w pośpiechu opuścili swój kraj. Kawiarenka opiekowała się nimi i budziła w nich nadzieję na lepsze jutro. „Tu jesteście bezpieczni. W tym kraju jesteście bezpieczni. Wśród naszych ludzi jesteście bezpieczni” – szeptała, wlewając otuchę w przerażone serca i umysły, a współpracujący z nią wolontariusze z wielką miłością i troską zajmowali się zmęczonymi wędrowcami, organizując im życie w nowym państwie lub transport dla osób, które chciały wędrować dalej.

Autor: Ewa Damentka

Klimatyczna mała kawiarenka – 39

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem, gdzie można się spotykać, wymieniać swoimi poglądami z innymi. Gdzie można przynieść coś, co chce się podarować, w nadziei, że komuś się to przyda i zostanie wykorzystane z pożytkiem. Sprawdzone, cudowne miejsce na każdą okazję.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Klimatyczna mała kawiarenka – 38

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem do celebrowania kameralnych romantycznych rocznic lub innych wydarzeń. Dziś wieczorem pewne małżeństwo ma świętować swoją pięćdziesiątą rocznicę ślubu. W gronie najbliższych spędzą ten szczególny dzień, dzieląc się swoją radością i wdzięcznością za tak nobliwą rocznicę.

Przynieśli ze sobą kilka rodzinnych albumów z fotografiami. Byli bardzo wzruszeni, że ich dzieci zorganizowały to spotkanie. Wszyscy byli odświętnie ubrani i uśmiechnięci. Na tę okazję upieczony został wspaniały tort bezowy, przystrojony borówkami.

Zapowiadał się wspaniały wieczór…

Autor: Gwiazdeczka

Klimatyczna mała kawiarenka – 37

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem na kameralną randkę. Może dlatego trudno się było do niej dostać. Wszyscy zakochani chcieli się w niej spotykać. Miała dobrą sławę i na mieście mówiło się, że przynosi szczęście, że randki w niej gwarantują szczęśliwy związek i później szczęśliwe, stabilne małżeństwo.

Autor: Ewa Damentka

Klimatyczna mała kawiarenka – 36

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem na czarodziejską pułapkę. Kiedyś każdy szanujący się czarnoksiężnik zatruwał ją i snuł w niej czarodziejskie sieci, w jakie mieli wpadać niczego nie podejrzewający goście kawiarenki. Szczególne pułapki były zakładane na zakochanych.

Tak było… kiedyś…

Teraz czarnoksiężnicy omijają ją z daleka, bo kawiarenka skutecznie eliminowała wszystkie ich czary, a do tego wykazywała się niebezpieczną zdolnością transformowania zła, które przepełniało jej gości. Ludzi wychodzili z niej lżejsi, lepsi. Wypełniała ich miłość. A wiedźmy i czarnoksiężnicy zmieniali się we wróżki i dobrych czarodziejów. Zmiany były nieodwracalne i wkrótce każde z nich snuło dobre czary, które chroniły czarodziejską kawiarenkę i jej gości.

Pozostali czarni magowie czasami złośliwie radzili swoim przeciwnikom i konkurencji, by spróbowali swoich sił i skutecznie zatruli kawiarenkę i jej gości. Potem w czarodziejskich kulach z satysfakcją obserwowali ich przemianę. Z czasem jednak się z tego wycofali, bo zauważyli, że w świecie jest coraz więcej dobra i coraz trudniej im rzucać złe czary. Zupełnie jakby kawiarenka rozrastała się i swoją opieką obejmowała coraz większy teren. Co więcej, wydawało się, że zaczyna obejmować cały świat…

Autor: Jagoda

Klimatyczna mała kawiarenka – 34

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem dla każdego wytrawnego kawiarenkowicza.

Z niewiadomych jednak przyczyn świeciła pustkami. Prowadzące ją osoby dwoiły się i troiły, aby przyciągnąć tu gości, bezskutecznie.

Włożyli tyle serca w to miejsce i pomału zaczynało brakować im pomysłu na ożywienie kawiarenki. Z każdym dniem, kiedy patrzyli na puste stoliki, słabła ich nadzieja na uratowanie tego małego biznesu. Nadszedł dzień, kiedy z żalem zdecydowali się zamknąć kawiarnię. Postanowili, aby ostatniego dnia przez zamknięciem pożegnać się z kawiarnią, celebrując to wydarzenie, jakby to był dzień otwarcia.

Stworzyli wspaniałą atmosferę i z wdzięcznością tchnęli iskrę radości w to miejsce.

Nagle do kawiarni wszedł elegancki mężczyzna i zapytał, czy może liczyć tu na chwilę spokoju i prywatności. Gospodarze całkiem szczerze odpowiedzieli, że tak, ponieważ nie spodziewają się żadnych gości.

Mężczyzna był wyraźnie zadowolony. Posiedział w kawiarence dwie godziny, a potem serdecznie podziękował za wspaniałą obsługę i hojnie zapłacił.

Kobieta i mężczyzna uznali, że było to dobre zakończenie przygody z kawiarenką. Byli zdumieni, kiedy kilka godzin później lokal zapełnił się gośćmi. Z niedowierzaniem zapytali któregoś z nich, skąd wie o ich kawiarence. Ten odpowiedział, że dzisiejsi goście są fanami światowej sławy pisarza, który parę godzin temu na swoim portalu społecznościowym polecił to miejsce jako zupełnie wyjątkowe.

Autor: Gwiazdeczka

Klimatyczna mała kawiarenka – 33

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem, żeby zapomnieć o codziennych sprawach i skupić się na pysznościach, jakie w niej serwowano, posłuchać muzyki, odpocząć, pomarzyć… Sama kawiarenka była urzeczywistnionym marzeniem jej właścicieli, którzy chętnie o tym opowiadali i zachęcali swoich znajomych do tego, by odważali się realizować własne marzenia.

Autor: Ewa Damentka

Klimatyczna mała kawiarenka – 31

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem dla przemoczonego, przemarzniętego kundelka, który chciał uciec przed przenikliwym ziąbem panującym na ulicy. Kundelek ukradkiem wślizgnął się do kawiarni i schował w kąciku. Bardzo się zdziwił, gdy po chwili pojawił się kelner, który postawił przed miskę pełną ciepłego smacznego mięsa, a następnie wytarł go do sucha i otulił ciepłym kocem. Cicho szepnął: „przyjacielu, czuj się tu jak u siebie w domu. Cieszymy się, że nam zaufałeś i do nas przyszedłeś”.

Autor: Ewa Damentka