Mały zefirek – 22

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru dryfował po bezmiarze ludzkiego szczęścia. Szczęścia, którego szukamy przez całe życie, a cały czas mamy go przy sobie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały zefirek – 21

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru pomagał im nawiązywać nowe znajomości. Czasami strącił czapkę rowerzyście, rozsupłał zapięcie stanika młodej dziewczyny, porwał ze sobą dmuchaną zabawkę, której szukali rodzice zrozpaczonego maluszka i wszyscy okoliczni plażowicze. Wiatr robił, co mógł, żeby ludzie się sobie przyglądali, rozpoznawali starych znajomych i nawiązywali nowe przyjaźnie.

Autor: Ewa Damentka

Mały zefirek – 20

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru nucił im piękne melodie, aby poczuli się jeszcze lepiej. Kiedy wakacje dobiegały końca, byli tacy, którzy zdecydowali się zostać tu na zawsze i zorganizować swoje życie w tak pięknym miejscu. Pozostali wracali do domów naładowani dobrą energią, gotowi wrócić do swych normalnych obowiązków, planując jednak wrócić tu w przyszłe wakacje.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 19

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru osuszał pot. Przynosił spokój i lekkość. Pomagał pośmiać się z siebie. Uczył dystansu do samego siebie, choć on nie zachowywał dystansu względem nas. Otaczał ludzi przyjaznym ramieniem i nieustannie tańczył we włosach, w gałęziach drzew i z ziarenkami piasku na plaży.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały zefirek – 18

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru niósł krzyk mew. Ludzie odurzeni słońcem, wiatrem, szumem morza leniwie pogadywali. Nagle w ten błogostan wdarł się ostry dźwięk telefonu komórkowego. Natarczywie dawał znak – „Jestem zakopany w piasku, proszę odkopcie mnie!”

dla Magdy napisali Ela i Krzysztof

Mały zefirek – 17

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru pozwalał rozkoszować się wolnym czasem i miłym towarzystwem.

Autor: Ewa Damentka

Mały zefirek – 16

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru schładzał emocje rodziców opiekujących się rozbrykanymi dziećmi. Uczył ich delikatności i cierpliwości, co owocowało dobrymi relacjami i pamięcią miło spędzonych wakacyjnych dni.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały zefirek – 15

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru świszczał delikatnie w ich uszach. Było doskonale. Wtem kobieta obudziła się i kiedy zorientowała, że to był sen, postanowiła znaleźć takie właśnie miejsce i wyjechać na wakacje, żeby poczuć się tak, jak w swoim śnie. Nigdy wcześniej się tak nie czuła, ale skoro udało się taki stan przyśnić, to z pewnością odnajdzie go w realnym życiu. Była podekscytowana i z niecierpliwością przygotowywała się do wyjazdu.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 14

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru pozwalał zapomnieć o codzienności. „Sierpień wydawał się być idealnym miesiącem na odpoczynek” – pomyślała Matylda i położyła swój słomkowy kapelusz na twarz, po czym zasnęła. Kiedy się obudziła, ze zdziwieniem zauważyła, że zaczęło się ściemniać. Musiała spać co najmniej kilka godzin. Spojrzała na zegarek, ale ten nie miał wskazówek. Odwróciła się i wtedy jej twarz znieruchomiała…

dla Magdy napisała Daria

Mały zefirek – 13

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru skutecznie wymiatał z ich głów smutki i pamięć o pracy, studiach czy innych zobowiązaniach, jakie czekały na nich w domu.

Autor: Ewa Damentka