Młoda kobieta – 370

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do kuchni na zapleczu restauracji, bo chciała zapytać o przepisy na proste i jednocześnie wykwintne dania. „Przepraszam, to miejsce nie dla mnie” – powiedziała donośnym głosem. Była o tym przekonana tym bardziej, że przy garnkach i patelniach stali sami panowie. Ich twarze rozpromieniły się na widok jej zszokowanej twarzy. Żartami zatrzymali ją i pokazali kilka prostych sposobów na smakowite dania. Rozbudzili w niej zainteresowanie sprawami kulinariów. Ten dzień miał ogromne znaczenie w jej życiu. Co jakiś czas wracała po nowe, proste przepisy. Pociągało ją szybkie i proste gotowanie, gdy widziała, ile przyjemności jej potrawy sprawiają ludziom, dla których gotowała.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 369

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pijalni czekolady. Jej zmysły otulił cudowny zapach napoju królów. Odkąd pamięta, nigdy nie jadła żadnych słodyczy. Będąc dzieckiem, była uczuleniowcem i słodycze zostały wykreślone z jej jadłospisu. Ale słyszała, że kobietom poprawiają humor. Poczuła nieodpartą ochotę poznania nowego smaku i napicia się napoju, którego zapach tak ją pociągał. Po chwili siedziała w wygodnym fotelu z filiżanką wybornego napoju w ręku. Rozkoszowała się smakiem gorącej czekolady i atmosferą pijalni. Odtąd co jakiś czas odwiedzała owo piękne miejsce i o dziwo po tej smakowitej czekoladzie nigdy nie pojawiało się uczulenie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 368

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, a tu o dziwo Centrum Rekreacji dla VIP-ów. Elegancko i luksusowo od samego wejścia. Obsługa profesjonalna i miła do klienta. Podobała jej się atmosfera tego miejsca. Często miała ochotę być elegancko potraktowana. Brakowało jej takiego miłego czasu dla siebie. Uznała, że nie musi czekać, aż ktoś się domyśli jej potrzeb. Postanowiła dać to sobie sama. I to była wielka zmiana w niej. Pozwolić sobie na spędzenie dobrego czasu. Skorzystała z oferty centrum. Basen, jacuzzi i sauny różnego rodzaju, a na końcu masaż całego ciała. Wyszła zadowolona, odprężona i wypoczęta.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 367

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła na wystawę storczyków, choć dotąd nie interesowała się kwiatami. Przywitał ją cudowny zapach. Zachwyciła ją ich uroda, gama gatunków i łatwość pielęgnacji. Fakt, że raz na dwa tygodnie trzeba ich wstawić do miski z wodą i napoić, przekonał ją do kupna storczyka. Potem każdego roku chodziła na wystawę i dokupywała kolejne egzemplarze. I tak polubiła kwiaty i nauczyła się dbać o nie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 366

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła na spotkanie gospodyń wiejskich. Rozejrzała się i chciała czym prędzej wyjść, ale usłyszała ciepłe, miłe słowa: „zapraszamy”. Głupio jej było odmówić, więc została. Spotkanie przebiegało w miłej atmosferze. Bardzo szybko dopasowała się do wiejskich klimatów. A i jadło było pyszne. Poznawała wiejskie zwyczaje, gwarę, muzykę i przyśpiewki. W czasie spotkania zmieniało się jej wnętrze. Z rosnącą przyjemnością i życzliwością poznawała ludzi. A całą zdobytą tu wiedzę wykorzystała w pracy dyplomowej na studiach z kulturoznawstwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 365

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do kawiarni. Zamówiła ciastko i zaspokoiła potrzeby swojego wewnętrznego dziecka. Jak zwykle w takich sytuacjach pobrudziła ciasteczkiem bluzkę, ale jak nigdy dotąd ze spokojem popatrzyła na plamy. Wytarła je serwetką. Uśmiechnęła się i zaakceptowała fakt, że tak po prostu ma. Po pewnym czasie zauważyła, że przestała się plamić.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 364

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z chęcią, usłyszawszy śmiech. W środku ujrzała afisz reklamujący widowisko pod tym samym tytułem jak nazwa lokalu. Weszła dalej, na salę widowiskową. Znalazła nawet wolne miejsce. Trwał wieczór kabaretowy. Śmiała się i bawiła tak dobrze jak rzadko dotąd. Ów wieczór sprawił, że się odprężyła. Nabrała lekkości i dystansu do siebie. Po powrocie do domu kupiła przez internet bilety na kolejny wieczór w Klubie Anonimowych Księżniczek i wzięła w nim udział z mężem, który cieszył się, że wróciła jej radość. Odtąd systematycznie wychodzili z domu, co umacniało ich związek.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 363

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła wprost na kurs języka angielskiego. Pełna wahania zatrzymała się przy drzwiach. Dotąd uważała, że brak jej zdolności do nauki języków obcych. Już była gotowa wyjść, ale coś ją zatrzymało i szeptało: „zostań. Dasz radę. Nauczysz się”. Wraz z tymi podszeptami zniknęło wahanie. Nabrała odwagi, a wraz z nią rosła wiara w siebie. Po skończonej lekcji porozmawiała z uczestniczkami kursu. Jakież było jej zdziwienie, gdy usłyszała, że one myślały o sobie podobnie. Dodało to jej otuchy. Zapisała się na cały kurs. Szybko uczyła się słówek i prawidłowej wymowy. A marzenia o wyjeździe na wycieczkę zagraniczną stały się realne.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 362

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z ciekawością. W nowo otwartym pomieszczeniu odbywały się zajęcia samoobrony dla kobiet. Odetchnęła z ulgą. Od lat pracowała na dwie zmiany. Poruszała się po mieście skoro świt i późnymi wieczorami, kiedy to było mało ludzi na ulicach. Od razu zapisała się na zajęcia. Zdobywając kolejne stopnie wtajemniczenia, czuła się coraz bardziej bezpiecznie, gdy wracała późno do domu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 361

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do gabinetu logopedy. Była ogromnie zaskoczona, że to robi. Od dzieciństwa zacinała się przy mówieniu. Z roku na rok stawała się coraz bardziej milcząca. Przez lata nauki szkolnej wielokrotnie słyszała, że powinna zgłosić się do specjalisty. Wreszcie przez przypadek nadarzyła się okazja. Skorzystała z niej. Na wizycie dowiedziała się, że niepłynność w mówieniu jest wynikiem skurczów mięśni uczestniczących w procesie mówienia. Dzięki ćwiczeniom relaksacyjnym, zleconym przez logopedę, i systematyczności w codziennych ćwiczeniach zaczęła mówić płynnie, spokojnie i wyraźnie. Nabrała pewności siebie i stała się otwarta na rozmowy i nawiązywanie relacji z ludźmi.

Autor: Danuta Majorkiewicz