Rusałki tańczyły – 28

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i poprosiła swoje siostry, żeby zaczęły tańczyć wokół niego. Mężczyzna ich nie widział, ale chyba spodobało mu się zainteresowanie rusałek i ich taniec, bo wyprostował się i uśmiechnął.

Autor: Ewa Damentka

Rusałki tańczyły – 27

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zrozumieć, czym różnią się ich światy i dlaczego nie mogą się połączyć. Mężczyzna okazał się być godnym rozmówcą. Wytłumaczył rusałce, że dzieli ich bardzo wiele i że lepiej, kiedy tak różne światy istnieją równolegle, czasem się przecinając, jak to ma miejsce właśnie teraz. Mówił, że słyszał historie o tym, jak te światy próbowały się łączyć, ale nie kończyło się to dobrze. Na koniec dodał, że mimo tego uważa, że wszystko jest możliwe.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 26

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zaprosiła do tańca. Las i wiatr wspólnie grali białe tango. Z początku tańczyli do taktu leśnej muzyki. Po pewnym czasie rusałka świadomie wypadła z rytmu i wciągnęła mężczyznę w coraz szybszy, opętańczy taniec. Nie wiedziała jednak, że jest on biegaczem i ma dobrą kondycję, więc szybki taniec go cieszył i odprężał.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rusałki tańczyły – 25

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i pójść za nim, przemykała między drzewami, chowała się, czaiła jak szczęście. Była ulotna, szalona.

dla Andrzeja napisał Patisonek

Rusałki tańczyły – 24

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i i podeszła do niego. Przybrała postać starszego pana i zaczęła rozmawiać ze spacerowiczem. Okazał się sympatycznym, inteligentnym rozmówcą. Przegadali kilka godzin, spacerując po lesie. Rusałka uznała, że był to całkiem pożytecznie spędzony czas. Potem wróciła do pozostałych rusałek i znowu zanurzyła się w rytmie tańca. To był jej żywioł. A swoją dobrocią i życzliwością, które rosły podczas tańca, zasilała las, jego mieszkańców oraz gości, którzy tak jak jej rozmówca spacerowali leśnymi ścieżkami, podziwiając budzącą się wiosnę.

Autor: Ewa Damentka

Rusałki tańczyły – 23

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zaczęła go obserwować z ukrycia. Mężczyzna szedł powoli. Był spokojny i wyraźnie zadowolony ze spaceru. Przyglądał się drzewom, roślinom i chłonął całą piersią oznaki budzącej się wiosny. Czasem patrzył w niebo, a delikatne promienie słońca oświetlały jego twarz. Był wdzięczny za każdy swój oddech i za piękny spektakl, który przygotowała natura.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 22

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i jednocześnie skorzystać z okazji, jaką dawały zbliżające się Zielone Świątki, w czasie których obchodzono rusałczany tydzień. Składano wtedy rusałkom w ofierze chleb i urządzano uczty. Mężczyzna chętnie przystał na propozycję. Kochał jeść i ucztować. A gdy już poczuł się syty, to ulotnił się po angielsku.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rusałki tańczyły – 21

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i podeszła do niego. Był jakiś dziwny. Nie poczuła do niego zaufania, wręcz przeciwnie. Przyjrzała mu się uważnie i podążyła za jego spojrzeniem. Zobaczyła, że kilkadziesiąt metrów przed nim szły dwie nastolatki i rozmawiały o zbliżającej się maturze. Mężczyzna uważnie je obserwował i jakby się za nimi skradał. Rusałka zawołała swoje siostry. Wszystkie przerwały taniec i otoczyły mężczyznę. Splątały jego nogi i umysł i powiodły na bagna. Tam go zostawiły. Potem podążyły za dziewczynami. Gdy upewniły się, że obie nastolatki bezpiecznie opuściły las, rusałki wróciły do tańca.

Autor: Ewa Damentka

Rusałki tańczyły – 20

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i podbiegła do niego. Ten, kiedy ją zobaczył, przerażony zaczął uciekać. Rusałka dogoniła go i przekonała, że nie ma złych zamiarów. Rozumiała strach przybysza, ponieważ rusałki kiedyś przywodziły na myśl posępną legendę. Te współczesne jednak inne. Radosne i życzliwie nastawione do ludzi i świata.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 19

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i ukazała mu się jako piękne dziewczę w srebrnej sukni z mgły. Z rozpuszczonymi włosami i pękiem żółtych kaczeńców. Mężczyzna widząc ją, oniemiał ze zdziwienia. Potrząsnął głową, zatrzepotał powiekami i pomyślał: „jawa to czy sen?”. Otworzył szeroko oczy, jeszcze raz popatrzył, a widząc, co się święci, przyśpieszył kroku, idąc w kierunku domu.

Autor: Danuta Majorkiewicz