Stary archiwista – 70

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył świerszcza w kominie, który cudnie grał na starych dobrych skrzypkach. Mężczyzna wzruszył się tym widokiem, a płynąca muzyka ukoiła jego serce.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 69

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył mężczyznę na rozstaju dróg, który próbował wybrać jak najlepiej kierunek swojej dalszej wędrówki.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 68

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył przeciskającą się tęczę, której bardzo chciało się pić. Wiedział, że potrzebuje ona wody, aby zachować swoje kolory. Napoił ją i tęcza rozbłysła, a on był z siebie zadowolony.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 67

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył starego niedźwiedzia, który mocno spał. Mężczyzna nie miał zamiaru budzić zwierza, więc na paluszkach wycofał się i zamknął drzwi.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 66

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył dwie rusałki wesoło pląsające po tafli jeziora. Zdawały się igrać z grawitacją i były szczęśliwe.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 65

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył to, co zobaczył. Nikomu o tym nie powiedział. Takie miał prawo, a wszystkich ciekawskich przepraszamy.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 64

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył pędzącą karuzelę, która kręciła się jak szalona i zdawało się, że wkrótce pofrunie w kosmos.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 63

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył ogromnego słonia, który zapytał go, czy napije się z nim gorącej herbaty. Zdumiony mężczyzna automatycznie zgodził się na propozycję zwierza i po chwili delektowali się wspólnie aromatycznym naparem.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 62

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył coś, czego nie chciał widzieć. Pospiesznie więc zamknął drzwi i wrócił do domu.

Autor: Gwiazdeczka

Stary archiwista – 61

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył coś, czego nigdy wcześniej nie widział. W maleńkim pokoiku siedziało siedmiu krasnoludków i czekali na Sierotkę Marysię.

Autor: Gwiazdeczka