Gałęzie lekko uginały się pod wpływem wiatru. Liście szeleściły i razem z gałęziami unosiły się w górę lub opadały w dół, muskając głowy przechodniów. Wiatr cieszył się z tańca jesiennych liści spadających z drzew, tworzących feerie barw. Co roku zachwycających nas swym urokiem i poprawiających nastrój.
Autor: Danuta Majorkiewicz