Gałęzie lekko uginały się – 8

Gałęzie lekko uginały się pod wpływem wiatru. Liście szeleściły i razem z gałęziami unosiły się w górę lub opadały w dół, muskając głowy przechodniów. Wiatr zadomowił się w srebrzystych włosach starszej pani. Siedziała na ławeczce obok rozkołysanego drzewa i dziergała na drutach wełniany kolorowy szalik. Prezent pod choinkę dla męża, w jego ulubionych barwach jesieni. Był koniec lata. Miała jeszcze sporo czasu, więc odłożyła druty, zamknęła oczy, by poobcować z ciepłym promieniem słońca, który rozświetlił jej twarz, dojrzałą i piękną, wsłuchaną w cichy taniec gałęzi i szelest liści.

Autor: Danuta Majorkiewicz