Klimatyczna mała kawiarenka – 28

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem do do spotkań z przyjaciółmi lub samotnego odpoczynku. Nie wiadomo czemu, klienci kawiarenki wyciągali swoje telefony i wybierali numery do dawno nie widzianych znajomych, przyjaciół, członków rodziny. Rozmawiali tak, jakby zawsze byli blisko siebie. A zdarzało się, że ktoś dawno nie słyszany dzwonił do nich i mówił cichutko „przepraszam”. Kawiarenka oddychała wtedy głęboko i jaśniała, bo właśnie po to zjawiła się na świecie. Przybyła, by łączyć ludzi, żeby rozsiewać miłość. Kiedy zakończy swoją misję na Ziemi, to powędruje do innych światów, żeby w innych warunkach robić to samo – pomagać, łączyć, wybaczać, kochać.. Będzie wtedy wyglądała inaczej, przyjmie inną postać i tożsamość. Na razie jeszcze jest tutaj i pewnie długo z nami pozostanie. Może warto ją odwiedzić, jak myślisz?

Autor: Ewa Damentka