Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu. Żabka zjawiła się jak na zawołanie. Księżniczka rozmyślała o nadchodzącym balu i zastanawiała się, jaką suknię założyć. Gdy zobaczyła żabkę, zachwyciła się jej kolorem i oczyma wyobraźni zobaczyła nową zieloną suknię o pięknym kroju. Obróciła się na pięcie, przypadkowo strącając żabkę z balkonu, i udała się do matki, by opowiedzieć jej o swoim pomyśle na nową suknię balową. Tymczasem żabka wylądowała na trawie i uważnie patrzyła na znikającą w drzwiach pokoju księżniczkę. Czyżby od niej czegoś chciała?
Autor: Ewa Damentka