Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu. Żabka przez chwilę przyglądała się księżniczce, a potem całą swoją uwagę poświęciła muchom latającym w pobliżu. Wreszcie złapała i połknęła pierwszą, później drugą i trzecią. Pozostałe muchy odleciały, a żabka zeskoczyła na trawę, nie zwracając uwagi na księżniczkę. Ta rozbawiona pomyślała, że żabka może uczyć arystokrację pokory. Nie można jej zmusić do okazywania atencji. Na jej zainteresowanie trzeba zasłużyć.
Autor: Ewa Damentka