Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było to, czego nikt wcześniej nie widział. Coś, co miało nieokreślony kształt i zapach. Czym było to coś, każdy chciałby wiedzieć, choć przecież każdy mógł to zobaczyć,
Autor: Gwiazdeczka