Miliardy nowych gwiazd pojawiły się, gdy pewien chłopiec wypuścił w kosmos swoje marzenia.
Długo je selekcjonował i dopieszczał, jedno po drugim. Nie miał jednak odwagi, by się z nimi rozstać. Trzymał je mocno w sobie, myśląc, że tu są bezpieczne. Bał się otworzyć im drogę do nieba.
W końcu było ich tak wiele, że nie mieściły się już w jego małym ciałku. Którejś nocy, zasypiając, wziął głęboki wdech, a kiedy wypuszczał powietrze, uwolnił marzenia.
Cała ich chmara wzbiła się wysoko ponad światem. Kiedy dotarły do nieba, zamieniły się w błyszczące gwiazdy i nareszcie mogły zacząć się realizować.
Autor: Gwiazdeczka