Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Klub był typowym klubem z głośną muzyką. Młodzi ludzie bawili się i tańczyli. Chwytliwa nazwa przyciągała zarówno młode kobiety jak i rozrywkowych panów.
Autor: Małgorzata