Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła i weszła wprost na wykład pt. „Bezpieczeństwo w ruchu drogowym”. Słuchała z zadziwieniem i coraz większą ciekawością. Prelegent mówił o ludziach, którzy przed wejściem na pasy nie rozglądają się w prawo, w lewo. Którym brak zdecydowania. Wchodzą, cofają się, widząc nadjeżdżający samochód lub przyspieszają kroku, prawie biegnąc przez zebrę. Młoda kobieta należała do tych ostatnich. Gdy widziała zbliżające się pojazdy, biegła przez pasy, jakby nie miała prawa na nich być, stukając głośno swoimi szpileczkami. Po wyjściu z wykładu doszła do pasów, rozejrzała się w prawo, w lewo. Zapewniła sobie bezpieczeństwo i śmiało, powoli przeszła przez pasy jak prawdziwa dama z wyprostowanymi plecami. Odtąd wiedziała, że pieszy na pasach ma pierwszeństwo.
Autor: Danuta Majorkiewicz