Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do restauracji, która była lokalem prozdrowotnym i serwowała dania dla alergików, wrażliwych na gluten, laktozę. Bez barwników i polepszaczy smaku. Kobieta ucieszyła się. Była odtąd stałą bywalczynią tej restauracji. Pewnego razu dowiedziała się, że właściciele chcą rozwinąć całą sieć takich lokali. Była pierwszą osobą, która podpisała umowę z właścicielami i otworzyła drugą taką restaurację. Chętnych klientów było wielu, więc lokal dobrze prosperował. Organizowała też wykłady ze zdrowego żywienia, wykorzystując swoją wiedzę. Cały czas się dokształcała. Po wykładach rozmawiała z uczestnikami spotkań. Zbierała ich opinie i rady. I była coraz bardziej doświadczoną i pewną siebie bizneswoman.
Autor: Danuta Majorkiewicz