Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do toalety. Spojrzała w lustro. Uśmiechnęła się do siebie. Już w przedsionku klubu księżniczek odzyskała lekkość i dystans do siebie. Anonimowe księżniczki spotykały się towarzysko przy kawie, herbatce i słodkościach. W klubie puszczały w niepamięć ograniczenia: „jestem za gruba”, „przytyję”, „jestem nieładna”, „niemądra”. Wzajemnie się dowartościowywały. Mówiły sobie nawzajem same dobre rzeczy, to co myślały naprawdę. Po spotkaniach czuły się bezpiecznie, pewne siebie i stosowały zasady klubu na zewnątrz. Młoda kobieta przystąpiła do klubu i brała w nim czynny udział.
Autor: Danuta Majorkiewicz